Sandomierz – włoskie klimaty.
Mieszkam w Zamościu. Od Sandomierza dzieli mnie 140 km, a właściwiej byłoby stwierdzić, że 2 godziny drogi. Gdyby to był kwadrans, spędzałbym w tym mieście wiele godzin, z tych wolnych, których mam tak nie wiele... Kilka lat temu, miałem okazję (wyjazd nie był turystyczny) zobaczyć fragment północno-zachodnich Włoch. Miałem okazję zobaczyć, i się zachwycić. Nie będę teraz twierdził, że Sandomierskie, to Toskania albo Liguria nad Wisłą. Powiem tak: gdybym zasnął gdzieś, a obudził się po trzech dniach w Sandomierzu, i gdyby kto jeszcze w ościeża okien wstawił charakterystyczne, ażurowe, kolorowe okiennice - miałbym wątpliwości czy jestem w Polsce. Podwórka sandomierskich kamieniczek są tak urokliwe, że dech zapiera na każdym kroku. Sandomierz położony jest na kilku "wyraźnych" wniesieniach. Oprócz starówki, zachwyca także widok na nie zabytkową, willową część miasta, i tam także chciałoby się zainstalować, wspomniane wcześniej, okiennice. Stare miasto, to "upchanie" na jednym wzgórzu mnóstwa starych, zabytkowych budowli: zamku, kościołów, zakonów, fortyfikacji, kamienic i kamieniczek... Skutek jest taki, że Sandomierz jest obiektem idealnym, z punktu widzenia klasycznej fotografii portretowej. To, po prostu, jeden "wielki", romantyczny plener fotograficzny. |
|
Adres www: http://117.20.109.75 |
|
Tags:
fotograf Lublin ,
zdjęcia Zamościa ,
sesja fotograficzna ,
Lublin ,
zdjęcia Roztocza ,
fotografia artystyczna ,
fotograf artysta ,
fotografia ,
portret ,
fotograf Zamość ,
Zamość ,
fotograf ,
|
|